Trochę czaru z naparu

Aby w pełni docenić zalety tego tortu, podamy do niego nie kawę, a filiżankę herbaty. Koniecznie zielonej, bo z takiej zrobiliśmy krem.
Torcik z musem herbacianym

(średnica ciasta: ok. 15 cm)

Mus: 1 małe żółtko,

10 g cukru,

80 g białej czekolady,

2 płatki żelatyny (lub 4 g sproszkowanej),

200 g śmietanki 36%,

20 g zielonej herbaty,

20 g likieru Passoa (z marakui)

Poncz: 150 g syropu cukrowego (woda z cukrem w proporcji 1:1, zagotowana

i ostudzona),

sok z 1/2 limonki

Biszkopt czekoladowy: 5 jajek,

70 g cukru,

80 g mąki,

10 g mąki ziemniaczanej,

10 g ciemnego kakao

Robimy biszkopt. Ubijamy jajka z cukrem. Resztę składników mieszamy, przesiewamy przez sitko i stopniowo dodajemy do masy jajecznej, delikatnie mieszając. Wysuwaną z piekarnika blachę wyściełamy pergaminem i rozsmarowujemy na nim masę na wysokość 12 mm. Pieczemy 10 minut w temp. 200°C, studzimy. Z upieczonego biszkoptu wycinamy trzy kółka o średnicy 15 cm (powinny z niego wyjść dwa całe kółka i dwie połówki, z których sztukujemy środkową warstwę torciku). Robimy poncz, łącząc syrop cukrowy i sok z limonki. Nasączamy nim biszkopt.

Robimy mus. Ucieramy żółtko z cukrem, rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej, namaczamy żelatynę. Łączymy przygotowane składniki. Podgrzewamy śmietankę i zaparzamy nią herbatę. Dodajemy do masy kieliszek (50 g) powstałego naparu oraz likier. Resztę herbacianej śmietany ubijamy i delikatnie łączymy z masą. Warstwy biszkoptu przekładamy musem, smarujemy nim wierzch oraz boki. Dekorujemy torcik i wstawiamy go do lodówki, aby masa stężała.