Ciasto na środę

Czyli takie zwykłe, codzienne, które można zrobić szybciutko po powrocie z pracy. pierwszy kawałek domowego placka zjadamy jeszcze gorący (trudno się oprzeć), no i nazajutrz nie ma już ani okruszka, i trzeba piec od nowa. a żeby nam nie było nudno, codziennie wrzucamy do ciasta inne owoce
Ciasto francuskie z morelami

40 dag rozmrożonego ciasta francuskiego
1 kg moreli
2/3 szklanki cukru
2-3 łyżki wody
50 ml wódki owocowej (najlepiej z moreli; może być węgierska palinka lub tyrolski sznaps)
1 jajko
2 łyżki mleka

Morele kroimy na połówki, wyjmujemy pestki. Kilka pestek rozłupujemy i wyjmujemy nasiona. Owoce przekładamy na patelnię teflonową, dodajemy cukier i wodę. Dusimy 20 min i wyjmujemy morele łyżką cedzakową. Pozostały na patelni syrop gotujemy, aż zgęstnieje, dodajemy wódkę i nasiona. Zdejmujemy patelnię z ognia, z powrotem wkładamy do syropu morele, mieszamy, studzimy. Rozgrzewamy piekarnik do 230°C. Ciasto rozwałkowujemy, wykrawamy z niego dwa równe prostokątne placki oraz 4 paski o szerokości 1,5 cm (dwa o długości węższego i dwa szerszego boku placka). Roztrzepujemy jajko, smarujemy jeden z placków, do brzegów doklejamy rant z wąskich pasów ciasta (także smarujemy go jajkiem). Na spód wykładamy owoce i syrop (bez nasion), na wierzch kładziemy drugi placek, mocno sklejamy brzegi. Resztę jajka mieszamy z mlekiem, smarujemy ciasto i nacinamy w kratkę. Pieczemy przez 25 minut.

Babeczki z malinami i czekoladą

40 dag malin
cukier puder do posypania
Ciasto: 12-13 dag mąki
3 łyżki cukru
9 dag zimnego masła
3 łyżki śmietany kremówki (30%)
Krem czekoladowy: 10 dag pokruszonej gorzkiej czekolady (70%)
1 szklanka śmietany tortowej 36%

Składniki ciasta wkładamy do blendera i miksujemy. Gdy masa będzie zwarta, lepimy z niej 6 kulek, zawijamy w folię i wkładamy na pół godziny do lodówki. Robimy krem. Czekoladę wkładamy do miski. Prawie do wrzenia podgrzewamy śmietanę, wlewamy do czekolady, odstawiamy do ostygnięcia, a potem przykrywamy i wstawiamy do lodówki. Rozgrzewamy piekarnik do 180°C. Smarujemy masłem sześć foremek o średnicy 10 cm. Kulki ciasta rozwałkowujemy na placuszki o średnicy trochę więk-szej od foremek. Wykładamy nimi dno i boki foremek. Podpiekamy przez 10 min - najlepiej przykryć ciasto pergaminem i obciążyć suszonym grochem, wtedy się nie powybrzusza. Usuwamy papier z grochem i pieczemy jeszcze 7-8 min. Wyjmujemy z piekarnika, studzimy, a potem wyjmujemy z foremek. Ubijamy czekoladową śmietanę i rozsmarowujemy w środku ciastek. Na kremie rozkładamy maliny, posypujemy cukrem pudrem.