Chłodno, chłodniej, chłodnik

Nie ma nic gorszego, niż zimna zupa, ale chłodnik łamie tę regułę. Jest idealny na obiad w upalne dni, orzeźwia, syci i uzupełnia płyny w organizmie.
Jest prosty w przygotowaniu, bo nie trzeba go gotować. Na stole pojawia się więc bardzo szybko, a przecież gdy jest gorąco nikt nie lubi spędzać zbyt wiele czasu w kuchni. Można przygotować go z warzyw - najlepiej smakuje wiosną i latem, gdy możemy użyć świeżych składników. Równie dobrze możemy przygotować go z owoców, na słodko, kwaśno lub mieszając smaki. Najprostszy chłodnik przygotujemy na bazie kefiru, jogurtu naturalnego, śmietany lub kwaśnego mleka. Jednak sposobów, by wypełnić talerz w upalne lato jest wiele. Belgowie z pewnością przyrządzą go z dodatkiem piwa, a rosyjską okroszkę przygotowuje się na bazie kwasu chlebowego.

Chłodnik to źródło witamin i wartości odżywczych. Przygotowany z produktów mlecznych zawiera dużo białka, ponadto świeże warzywa i owoce bogate są w witaminy. Chłodniki są więc nie tylko niskokaloryczne, ale również lekkostrawne. Chłodnik w gorące dni chłodzi nasz organizm przynosząc ulgę, orzeźwia i wzmacnia.

W krajach o gorącym klimacie chłodnik brzmi jak wybawienie. Prosty, łatwy i szybki do przygotowania stanowi stały punkt w menu mieszkańców tych państw. Hiszpanie mają swoje słynne gazpacho. Dziś kojarzone jest głównie z gazpacho pomidorowym, które zadomowiło się w kuchni dopiero po przywiezieniu na Stary Kontynent pomidorów. Ale wcześniej było ajo blanco - białe gazpacho przyrządzane z mielonych migdałów z dodatkiem czosnku, oliwy i chleba. Pomidorowe gazpacho to specjał andaluzyjski, choć korzenie potrawy prawdopodobnie sięgają krajów arabskich. Początkowo mieszkańcy Andaluzji przyrządzali zupę z czerstwego chleba, czosnku, oliwy, soli i octu. Z czasem do receptury dodano pomidory oraz inne warzywa. Potrawa szczególnie popularna była wśród robotników i mieszkańców wsi, którzy gazpacho mogli przygotować z najtańszych składników, a zupa orzeźwiała podczas pracy w upalne dni.

Istnieje wiele rodzajów gazpacho. Nie wszystkie zawierają pomidory. W Hiszpanii spróbować można również gazpacho z awokado, winogronami, mięsem lub owocami morza.

Vichyssoise to chłodnik, którego nazwa może jednoznacznie kojarzyć się z Francją, ale okazuje się, że pochodzenie zupy to wcale nie taka prosta sprawa. Ziemniaczno - porowy chłodnik stał się tematem sporu pomiędzy Amerykanami i Francuzami. Obydwa narody twierdzą, że zupa to ich wynalazek. Kto ma rację? Do końca nie wiadomo. Prawdopodobnie, jak to w przypadku wielu kulinarnych sporów bywa, receptury zadomowiły się kuchniach obydwu narodów w podobnym czasie. Gęsty krem z porów i ziemniaków nie wszystkim kojarzy się z substancją chłodzącą, dlatego niektórzy zaczęli podawać potrawę na ciepło. W upały nie radzimy.

Okroszka kruszy nawet najbardziej zatwardziałe podniebienie. Swój zdecydowany smak zawdzięcza kwasowi chlebowemu, który stanowi podstawę klasycznego przepisu. Jednak, jak w większości tradycyjnych receptur i ta przez lata ulegała modyfikacjom. Kwas bywa często zastępowany kefirem, wodą mineralną, a nawet piwem. Którejkolwiek jednak wersji spróbujemy możemy być pewni, że zupa nasyci i zachwyci. Nazwa potrawy pochodzi od rosyjskiego słowa kruszyć. Oprócz płynnej podstawy do zupy dodaje się pokrojone w kostkę ogórki, często również posiekaną dymkę, ziemniaki, jajka oraz mięso wieprzowe lub szynkę.

Na Bałkanach w upalne dni króluje tarator. Ten specjał kuchni bułgarskiej podawany jest najczęściej jako przystawka, a nie główne danie. Do przygotowania chłodnika potrzebne są jogurt, ogórki, koperek, czosnek, woda oraz olej. W niektórych wersjach dodaje się również posiekane orzechy włoskie oraz ocet.

O "chołodźcu litewskim" pisał Mickiewicz w "Panu Tadeuszu". Tadeusz po powrocie do domu został przywitany właśnie tą potrawą, która często gościła na szlacheckich stołach. Chłodnik litewski najlepiej smakuje wiosną, kiedy dostępne są młode jarzyny. Botwinka, jogurt lub zsiadłe mleko albo kefir, oraz kiszone ogórki tworzą wspaniałą kompozycję smakową. Chłodnik podaje się często z dodatkami - koprem, jajkiem ugotowanym na twardo, rzodkiewką lub dymką. Oprócz kuchni polskiej i litewskiej, potrawa zadomowiła się też na Białorusi, Ukrainie i w Rosji.