Bajeczne łakocie (z kraju Andersena)

Gratka dla ciasteczkowych potworów! Maślane, marcepanowe, pieprzne, imbirowe... Słodkie drobiazgi made in Denmark
Ingefarkager

(na ok. 40 sztuk)

Ciasteczka imbirowe w kształcie małych kuleczek, na grzbiecie mają charakterystyczne pręgi, czyli po prostu odcisk widelca. Amatorów pozornie kłócących się smaków zachwyci ich pieprzowo-imbirowa nuta

120 g miękkiego masła
70 g cukru trzcinowego
10 g cukru waniliowego
1 jajko
200 g przesianej mąki pszennej
szczypta soli
3 łyżeczki sproszkowanego imbiru (lub po szczypcie kurkumy i kardamonu oraz 1 zmielony goździk)
1/4 łyżeczki amoniaku spożywczego

Masło, cukier i cukier waniliowy ucieramy na pulchną masę (możemy mikserem). Dodajemy jajko i znowu mieszamy. Wsypujemy mąkę, przyprawy oraz amoniak i zagniatamy ciasto. Jeśli jest zbyt luźne, możemy dodać trochę więcej mąki. Formujemy małe kuleczki, przenosimy na blachę wyłożoną pergaminem i naciskamy widelcem, aby powstały paseczki. Pieczemy w temperaturze 180°C przez 15-20 minut. Świetnie nadają się do przechowywania w puszce lub zamkniętym pojemniku.

Brunkager, czyli brązowe ciasteczka

(na ok. 40 sztuk)

Rodzaj chrupiących, cienkich pierników. Tradycyjny przysmak bożonarodzeniowy

200 g masła
200 g brązowego syropu kukurydzianego (można zastąpić miodem lub rozpuścić 200 g brązowego cukru w 3 łyżkach wody)
150 g brązowego cukru (najlepiej muscovado)
2 łyżeczki sody oczyszczonej
50 ml wody
600 g przesianej mąki
50 g posiekanych migdałów
skórka otarta z 1 pomarańczy
1/2 łyżeczki kardamonu
1 łyżeczka cynamonu
1,5 łyżeczki goździków (zmielonych)
szczypta imbiru

Podgrzewamy masło, syrop i brązowy cukier w rondelku. Rozpuszczamy w wodzie sodę i dodajemy do masy. Odstawiamy do ostygnięcia. Pozostałe składniki mieszamy w osobnej misce, a następnie dodajemy do masy i wyrabiamy na gładkie ciasto. Formujemy rulon, owijamy go w folię spożywczą i schładzamy przez godzinę w zamrażarce. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170°C. Ciasto kroimy ostrym nożem na cienkie talarki (ok. 1/2 cm) i pieczemy około 7 minut - trochę dłużej, jeśli są grubsze. Ostudzone przechowujemy w puszce.

Kransekager

(na 20 ciasteczek)

W oryginale ma ciekawy wygląd (pierścienie ciasta tworzą stożkowatą wieżę), ale początkującym radzimy formować marcepan w kształt łódeczek. Smak niebiański, a wykonanie proste. Upraszczając nieco sprawę, można by rzec, że to pieczony marcepan. Idealny wypiek jest złotobrązowy, ma chrupiącą skórkę, a wewnątrz jest wilgotny i lekko ciągnący.

Ciasto: 250 g masy marcepanowej dobrej jakości
250 g cukru trzcinowego
40 g białek jaj
płatki migdałowe (ewentualnie)
Lukier: 100 g cukru pudru
1 białko z małego jajka
sok z cytryny (kilka kropli)

Marcepan, cukier i białko zagniatamy tak długo, aż uzyskamy jednolitą masę. Podgrzewamy ją w kąpieli wodnej do temperatury około 50°C, ciągle mieszając. Zwilżamy dłonie zimną wodą i formujemy z ciasta kuleczki o jednakowych rozmiarach, lekko rolując końcówki, by nadać ciastkom kształt łódeczek. Układamy je na papierze do pieczenia, możemy posypać płatkami migdałowymi. Pieczemy w temperaturze 200°C na jasnozłoty kolor. Podczas studzenia przygotowujemy lukier. Cukier puder przesiewamy do miski. Powoli dodajemy białko, mieszając. Dolewamy odrobinę soku z cytryny. Nie ubijamy, tylko mieszamy do uzyskania gęstej konsystencji, aby masa nie miała bąbelków powietrza w środku. Ciastka dekorujemy polewą. Przechowujemy w hermetycznym pudełku.

Hindbarsnitter

(na 4-5 dużych ciastek)

Prostokątne kanapeczki z mlecznego, kruchego ciasta, przekładane dżemem malinowym i oblane lukrem

Ciasto: 100 g mąki
szczypta proszku do pieczenia
50 g polenty (kaszki kukurydzianej)
120 g masła
120 g cukru trzcinowego
2 żółtka
150 g dżemu malinowego
świeże maliny do dekoracji
Biały lukier: 1 białko
150 g cukru pudru
kilka kropel soku z cytryny

Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy do miski. Dodajemy polentę, pokrojone w kosteczkę masło i cukier. Szybko zagniatamy ciasto, tak aby nie było w nim grudek masła. Dodajemy żółtka, wyrabiamy i owijamy folią. Wkładamy do lodówki na 30 minut. Rozgrzewamy piekarnik do temp. 180°C. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na oprószonym mąką blacie na grubość 2-3 mm. Wykrawamy dwa prostokąty o wymiarach 25 x 12 cm i pieczemy około 15 minut, aż będą złotawe. Pozostawiamy do ostygnięcia. Robimy lukier, taki sam jak w przepisie na kransekager (powyżej). Na jednym prostokącie rozprowadzamy dżem, a na drugim trochę lukru. Ciastko z lukrem układamy na ciastku z malinami i lekko dociskamy. Kroimy na 4-5 kanapek (6 x 11 cm). Kanapeczki są gotowe, gdy lukier zastygnie. Można je udekorować malinami.

Pebernodder, czyli pieprzowe orzechy

(na 50 sztuk)

Maślane ciasteczka wielkości orzecha laskowego. Są kruche, delikatne i korzenne

250 g masła (o temp. pokojowej)
250 g cukru
2 jajka
600 g mąki
2 łyżeczki sody oczyszczonej
po 1 łyżeczce imbiru, cynamonu i - opcjonalnie - białego pieprzu
1/2 łyżeczki kardamonu

Ucieramy masło z cukrem na kremową masę. Stopniowo dodajemy jajka. Przesiewamy mąkę z sodą oczyszczoną, mieszamy ją z przyprawami i stopniowo dodajemy do masy maślanej. Gdy powstanie elastyczne ciasto, formujemy z niego kilka długich i cienkich wałeczków. Kroimy je nożem na równe plasterki (ok. 1/2 cm) i każdemu nadajemy kształt kuleczki.

Pieczemy w temperaturze 200°C przez 10-12 minut.