Przepisy kulinarne

PARTNER SERWISU: Kuchnia

Kwaśny owoc do zgryzienia

Stylizacja: Aneta Kosiba, zdjęcia: Łukasz Zandecki
2009-10-29, ostatnia aktualizacja 2009-10-29 15:27

Pigwa to owoc wszechstronny. Pachnie nieziemsko! Na surowo jeść się nie daje. do zdobycia praktycznie wyłącznie w sezonie, ale warto na nią zapolować. Odwdzięczy się smakiem

Galaretka pigwowa
Fot. Lukasz Zandecki
Galaretka pigwowa
Cobbler
Fot. Lukasz Zandecki
Cobbler
ZOBACZ TAKŻE
Przepisy
Cobbler

200 ml porto
20 dag suszonych żurawin
2 pigwy (obrane, bez pestek, pokrojone w cząstki)
Ciasto: 1 szklanka mąki
1/2 szklanki cukru
1/4 łyżeczki soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2/3 szklanki mleka
2 łyżki stopionego masła
masło do formy
cukier puder do posypania

Połowę porto gotujemy w rondelku z żurawinami, resztę z pigwami w drugim rondelku. Zdejmujemy z ognia, kiedy prawie cały alkohol z obu rondelków odparuje. Robimy ciasto: mieszamy mąkę z cukrem, solą i proszkiem do pieczenia. Wlewamy mleko i masło, mieszamy, aż powstanie gładkie ciasto. Dodajemy do niego żurawinę. Żaroodporną formę smarujemy masłem, wlewamy ciasto żurawinowe, przykrywamy cząstkami pigwy. Pieczemy 30 minut w temp. 200°C. Po wyjęciu z piekarnika posypujemy cukrem pudrem i podajemy na ciepło.

Galaretka pigwowa

1 kg owoców pigwy
3 szklanki wody
sok z 1 cytryny
25 dag cukru żelującego 2:1
2 gałązki melisy cytrynowej

Myjemy i obieramy owoce. Miąższ wraz z pestkami kroimy na kawałki, wkładamy do rondla, zalewamy wodą, przykrywamy i rozgotowujemy (45-50 minut) na średnim ogniu. Cedzimy przez sitko wyłożone gazą, nie odciskając soku, tylko pozwalając mu samemu spłynąć (inaczej galaretka będzie mętna). Do soku pigwowego dodajemy sok wyciśnięty z cytryny. Odmierzamy teraz 500 ml soku, wlewamy do rondla. Mieszamy z cukrem, wkładamy gałązki melisy, zagotowujemy na mocnym ogniu, stale mieszając. Gotujemy 2 minuty, licząc od momentu zawrzenia, wyjmujemy melisę, a gotową galaretką napełniamy 2 wyparzone słoiki. Przykrywamy kółeczkami wyciętymi z folii kuchennej zanurzonymi w rumie i mocno zakręcamy słoiki. Stawiamy na 5 minut dnem do góry, potem odwracamy i pozostawiamy do zupełnego ostygnięcia. Na koniec przenosimy do spiżarni.

Źródło: Kuchnia