Indyk z pesto
4 szklanki ugotowanego na półmiękko ryżu
1 szklanka pesto (najlepiej domowego)
1/2 szklanki orzeszków pinii
1 nieduży indyk (4-5 kg)
oliwa
40 dag wędzonego bekonu pokrojonego w cienkie plasterki
Ryż mieszamy z pesto i orzeszkami, napełniamy nim wnętrze indyka. Spinamy wykałaczkami otwór w tuszce i obwiązujemy wykałaczki nitką. Podwiązujemy nogi i skrzydła. Indyka nacieramy oliwą, układamy na ruszcie, pod spód wkładamy brytfannę. Na wierzch kładziemy plasterki bekonu. Pieczemy indyka przez godzinę w temperaturze 160°C. Odwracamy indyka, obkładamy świeżym bekonem, pieczemy jeszcze przez godzinę. Na koniec przewracamy indyka na grzbiet, piersi i udka obkładamy świeżymi plasterkami bekonu i dopiekamy, aż mięso będzie miękkie. Od czasu do czasu smarujemy je wytworzonym sosem.
Polędwica w sosie borowikowym
2 łyżki świeżych listków tymianku
2 łyżeczki grubej soli
3 rozgniecione ząbki czosnku
1 kawałek (1-1,5 kg) polędwicy wołowej (chateaubriand),
4 łyżki oliwy
40-50 dag borowików
2 łyżki posiekanych szalotek
4 łyżki brandy
1/2 szklanki śmietany kremówki
1 łyżka mąki
2 szklanki dobrego bulionu wołowego (najlepiej domowego)
2 łyżki natki pietruszki
sól
pieprz
Mieszamy 1 łyżkę tymianku z 2 łyżeczkami soli i 2 ząbkami czosnku. Nacieramy mieszanką polędwicę, po czym zawijamy ją w folię i wkładamy na 1-2 dni do lodówki. Na patelni rozgrzewamy 3 łyżki oliwy, pokrojone grzyby smażymy 7-8 min. Dodajemy szalotki, resztę czosnku i łyżeczkę tymianku. Po 2 min wlewamy połowę brandy i smażymy, mieszając, 20 sekund. Wlewamy śmietanę, mieszamy i podgrzewamy 2-3 minuty. Rozgrzewamy piekarnik do 200°C. Dużą brytfannę smarujemy oliwą. Na patelni rozgrzewamy ostatnią łyżkę oliwy, smażymy polędwicę z każdej strony, w sumie nie dłużej niż 5 min. Przekładamy mięso do brytfanny, pieczemy 25-30 minut. Przekładamy na deskę, przykrywamy folią aluminiową i pozostawiamy na 10 min, by soki rozłożyły się w mięsie. Podgrzewamy grzyby, oprószamy je mąką, zasmażamy. Do brytfanny, w której piekło się mięso, wlewamy resztę brandy, zeskrobujemy "smak" z dna i ścianek, a potem wlewamy wszystko do grzybów razem z bulionem. Zagotowujemy, zmniejszamy ogień i podgrzewamy 5-7 minut, aż sos zgęstnieje. Dodajemy resztę tymianku, przyprawiamy solą i pieprzem. Kroimy polędwicę i podajemy ją z sosem, posypaną natką. Dobrym dodatkiem jest purée ziemniaczane.
Serwis Ugotuj.to poleca:
Źródło: Kuchnia