Sama łagodność

Smak delikatny i wyrafinowany, danie proste i eleganckie, dodatki nieoczywiste, choć niewyszukane... Wszystko to w jednym, pięcioskładnikowym daniu z jagnięciny. Efekt boski przy zupełnie niewielkich nakładach.
Jagnięce kotleciki z sosem (dla 6 osób)

12 kotlecików jagnięcych z kostką

6 + 1 łyżka oliwy

6 + 1 łyżka soku z cytryny

3/4 szklanki majonezu przyprawy

2 + 4 ząbki czosnku

1/2 łyżeczki tymianku

sól, pieprz

Sześć łyżek oliwy mieszamy z 2 zmiażdżonymi ząbkami czosnku, 6 łyżkami soku z cytryny i doprawiamy tymiankiem. Wkładamy do tego kotleciki, obtaczamy je w marynacie i zostawiamy na 2 godz. Robimy sos majonezowo-czosnkowy. Majonez starannie mieszamy z 1 łyżką oliwy, 4 zmiażdżonymi ząbkami czosnku i 1 łyżką soku z cytryny. Kotlety pieczemy w 200°C albo na grillu przez ok. 25 min, co jakiś czas polewając je marynatą. Na końcu doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy z sosem majonezowo-czosnkowym.



Ten przepis ułożył specjalnie dla miesięcznika "Kuchnia" Marcin Rogowski, starszy kucharz i zastępca szefa kuchni w restauracji "Dwór" w Niedzicy. Specjalnością Marcina są: kuchnia staropolska, polska oraz węgierska. Taki też jest program kulinarny restauracji, w której pracuje. Jeśli chcecie zjeść w Polsce prawdziwy gulasz, taki jak w Budzie czy w Peszcie, musicie pojechać do Niedzicy. "Dwór" jest pierwszą restauracją, w której pracuje pochodzący ze Szczawnicy 28-letni góral. Po ukończeniu szkoły gastronomicznej w Krościenku osiadł właśnie we "Dworze", tylko okazjonalnie gotując dla takich lokali, jak "Koci Zamek" czy "Alt" (oba w Szczawnicy). Prywatnie najbardziej lubi szpinak i wszystko ze szpinakiem: makaron, naleśniki... W domu kulinarnie wyżywa się rzadko, od tego jest raczej mama, bo on jest bardzo zajętym człowiekiem. Wszystkie wolne chwile poświęca innym pasjom (zawodom?). Nasz kucharz jest ratownikiem GOPR oraz instruktorem narciarskim. Na nic więcej czasu mu nie wystarcza.