Od ziarenka do bochenka. Pełnoziarniste korzenne ciasto z kiełkami pszenicy

Moja najmłodsza córeczka odbyła niedawno fascynującą wycieczkę do piekarni. Stadko sześciolatków poznało cały proces wypiekania chleba od podstaw i własnoręcznie wyrobiło, uformowało i wypiekło swoje chlebki. Wysłuchałam emocjonującej relacji o ziarenkach, które zostały zmielone, o zakwasie, o zagniataniu i wyrastaniu ciasta, a nawet dostałam kawałeczek twardego, ale smacznego wypieku o skomplikowanym kształcie, który miał być konikiem morskim, ale wyszedł ślimaczek.

Prosta prawda o chlebie naszym powszednim towarzyszy ludzkości od wieków, a ostatnio przeżywa prawdziwy renesans, co cieszy. Dużo się też mówi o mące, bez której chleb się obejść nie może, choć przepraszam, znam jeden przepis na chleb bez mąki, pyszny, pachnący, choć tostów w tosterze sobie z niego nie zrobicie. Wciąż jednak, wbrew pozorom prym wiedzie mąka biała, oczyszczona. Białe bułeczki - no przecież kajzerki są pierwszym wyborem zakupowym w chyba każdym osiedlowym spożywczaku. Biały chlebuś, drożdżówki, pierogi, kluski, naleśniki, wszystko z mąki białej.
A gdzie reszta ziarna, ja się pytam? Co z całą tą bogatą we wszelkie dobra osłonką, której się tak ochoczo pozbywamy na etapie produkcyjnym? Mąka razowa uważana jest za trudniejszą w obróbce, bo ciężka, bo nie wyrośnie, bo będzie zakalec. Od lat stosuję w mojej kuchni mąkę z pełnego przemiału z powodzeniem. Używam je na wiele sposobów, zarówno do wypieków słodkości, jak i wytrawnych, do naleśników, ciast, babeczek.
No i prowadzę prywatną akcję dydaktyczną wśród moich córek, opowiadając o ziarenku jako całości, bogatym w witaminy i minerały. Teorię zaś popieram praktyką, np. w postaci prostego, korzennego chlebka, czy może raczej ciasta z kiełkami pszenicy, które smakują jak orzeszki. Najlepsze jest następnego dnia, ale kto przy zdrowych zmysłach by czekał?

Pełnoziarniste ciasto z kiełkami pszenicy

300 g mąki razowej orkiszowej
4 łyżki kiełków pszenicy
skórka otarta z 1 pomarańczy
60 g ksylitolu (naturalna substancja słodząca z brzozy)
240 ml mleka
100 ml  kefiru
2 białka
2 łyżki naturalnego kakao
2 łyżki przyprawy piernikowej
2 łyżki dżemu niskosłodzonego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
dodatkowo solidna garść ulubionych bakalii (mój zestaw to suszone figi i orzechy włoskie)


Formę keksówkę wyłożyć nieprzywierającym papierem do pieczenia. Figi umyć, osuszyć, pokroić w kostkę, orzechy dość grubo posiekać. Bakalie wymieszać z dwiema łyżkami mąki. Do miski wsypać mąkę, dodać kiełki i pozostałe składniki, a następnie energicznie wymieszać łyżką. Dodać bakalie i wymieszać jeszcze raz. Ciasto przelać do formy. Piec w piekarniku nagrzanym do 185 st. C przez ok. 55 minut. Upieczone ciasto wyjąć z formy i zostawić na kratce do ostygnięcia. Smacznego!