Kasza dobra nasza!

Podobno kiedyś Polska kaszami stała. Niestety te czasy odeszły w niepamięć. A szkoda, bo kasze są nie tylko zdrowe, ale też pełne smaku i można je przygotowywać na wiele sposobów, zarówno na słodko, jak i wytrawnie.


Kasze to nasz prawdziwy narodowy skarb: lokalny, nieprzetworzony i niedrogi. Jestem ogromna fanką kasz i bardzo bym chciała, aby ich popularność wzrosła. A najlepiej zacząć od własnej kuchni.

Czym jest kasza? Kasze to ziarna zbóż, w całości lub części rozdrobnione i pozbawione nieprzyswajalnych części. Na kasze przeznacza się ziarna owsa, jęczmienia, prosa, gryki czy pszenicy oraz kukurydzy. Z jęczmienia powstaje pęczak i kasza perłowa, z gryki kasza gryczana i kaszka krakowska, z prosa jaglana, z pszenicy manna, a z kukurydzy - polenta. Ziarno najpierw zostaje pozbawione zewnętrznej okrywy, a następnie jest łamane, polerowane, krojone lub mielone. Im bardziej przetworzone tym mniej ma składników odżywczych.

Kasze zawierają bardzo dużo skrobi, która rozkłada się w naszych organizmach na glukozę, będącą podstawą działania wszystkich komórek, a przede wszystkim mózgu. Dzieje się to wolno, więc organizm nie jest narażony na niezdrowe skoki cukru. Kasze są też bogatym źródłem witamin z grupy B. Zawierają kwas foliowy, potas, żelazo, wapń, magnez, krzem, mangan, miedź i cynk. Są bogate w rutynę wzmacniającą naczynia krwionośne i przez to poprawiające odporność.
Kasze są też świetnym źródłem dobrze przyswajalnego i lekkostrawnego białka. Zawierają najwięcej dobrze przyswajalnych węglowodanów ze wszystkich produktów spożywczych. Dodatkowo zawarte w nich substancje psychoaktywne mają działanie przeciwdepresyjne.
Kasze grube, takie jak pęczak, gryczana, jaglana, zapobiegają rakowi jelita grubego, będącą obecnie jedną z chorób cywilizacyjnych. Wspomagają także perystaltykę jelit, a tym samym przemianę materii.

Oczywiście każda kasza ma swoje specyficzne właściwości, każda jest zdrowa na inny sposób. O każdej można by napisać odrębny artykuł, ale tym razem postanowiłam przybliżyć Wam najpopularniejszą w naszym kraju kaszę jęczmienną.
Jak sama nazwa wskazuje, jest ona produkowana z jęczmienia. W Polsce mamy trzy rodzaje kaszy jęczmiennej: pęczak, perłową i łamaną. Kasze jęczmienne są świetne na problemy trawienne, bo zawierają sporą ilość rozpuszczalnego błonnika, który zapobiega wzdęciom i zaparciom. Są także źródłem niacyny (witaminy PP), która bardzo dobrze wpływa na skórę. Rewelacyjną jej właściwością jest to, że obniża poziom cholesterolu i rozszerza naczynia krwionośne.

Z kasz jęczmiennych najbardziej lubię pęczak - ziarno jęczmienia w całości, tylko obłuskane i wypolerowane. Z pęczaku wyrabia się pozostałe kasze jęczmienne - perłową i łamaną. Pęczak jest najmniej przetworzony, więc najzdrowszy i moim zdaniem najsmaczniejszy.
Wykorzystuję pęczak na wiele sposobów - od kaszotta, czyli dania przygotowywanego jak risotto, ale z użyciem kaszy zamiast ryżu, do zup, zapiekanek, a nawet na słodko w budyniu z suszonymi owocami.

Pęczak zapiekany z suszonymi pomidorami i wędzonym twarogiem
Na 3 duże lub 4 mniejsze porcje:

1 szklanka pęczaku zamoczona na noc (moczenie można pominąć)
garść suszonych grzybów połamanych na mniejsze kawałki, namoczonych na noc
1 łyżeczka bulion w proszku
8 ? 10 dużych suszonych pomidorów
kilka łyżek oleju spod pomidorów
kostka wędzonego twarogu
1 ząbek czosnku
pęczek natki pietruszki
4 - 5 łyżek śmietany 18%

Grzyby razem z wodą, w której się moczyły, zagotowujemy. Wrzucamy pęczak, gotujemy na małym ogniu do miękkości z dodatkiem bulionu. Odcedzamy na sicie.
Piekarnik nagrzewamy na 210 stopni. 4 naczynia do zapiekania natłuszczamy olejem spod suszonych pomidorów.
Suszone pomidory kroimy w paseczki, natkę pietruszki siekamy. Twaróg kruszymy lub kroimy w kostkę.
W misce mieszamy ugotowany pęczak z pomidorami, pietruszką i twarogiem. Dodajemy 2 - 3 łyżki oleju spod pomidorów, śmietanę, doprawiamy solą i pieprzem, dokładnie mieszamy.
Przekładany do foremek do zapiekania, wyrównujemy wierzch. Pieczemy ok. 15 minut w 210 stopniach, podajemy.



Autorka felietonu prowadzi blog "Zielenina"na którym znajdziecie wiele ciekawych przepisów na dania wegetariańskie

Komentarze (5)
Kasza dobra nasza!
Zaloguj się
  • 2pyralginy

    Oceniono 34 razy 18

    Prowadzi "blog" a nie "bloga". Niby dziennikarze a takie kompromitujące błędy.
    "Podaj fartucha".

  • fiszerfish

    Oceniono 29 razy 7

    Jak widzę w przepisie takie rzeczy jak "1 łyżeczka bulion w proszku" i "4 - 5 łyżek śmietany 18% ", to już biorę się za gotowanie.

    To są najtańsze chwyty kulinarne, najdurniejsze pacyfikatory smaku i dobre dla pomidorówki u cioci, której bez śmietany, kostki rosołowej i makaronu jajecznego nie dałoby się zjeść. Przecież po śmietanie, kostce rosołowej, żółtym serze i tym podobnych "przyprawach", wszystko zaczyna smakować podobnie i dodawanie ich to powinna być ostateczność.

    No chyba że naszym celem w kuchni jest szybkie poczucie sytości i przesolenia, to zwracam honor. Akurat tych dwóch odczuć powyższe składniki zapewniają w nadmiarze.

    Rozumiem żeby w domach tak gotować, ale w przepisie o kaszach?

  • Agnieszka Bochniak

    Oceniono 1 raz 1

    Słuszna uwaga dotycząca obecności śmietany i bulionu w tak ciekawym przepisie, jednak po właściwym osoleniu kaszy przepis obroni się bez konieczności dodawania tych składników.
    Uważam, że każdy oryginalny przepis promujący kaszę jest wart poświęconej mu uwagi.
    Ten po drobnej modyfikacji trafił na mój stół. Bardzo dziękuję i mam nadzieję, że więcej osób będzie dzieliło się swoimi pomysłami.

  • leszlong

    0

    "Z jęczmienia powstaje pęczak i kasza perłowa, z gryki kasza gryczana i kaszka krakowska, z prosa jaglana, z pszenicy manna, a z kukurydzy - polenta. "

    Jest pencak (pęczak) pszenny. Dodatkowo popularny staje się bulgur, który jest również kaszą otrzymywaną z pszenicy (durum).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX