Sałatka Cezar

Małgorzata Minta
04.10.2013 09:00
A A A Drukuj
Sałatka Cezar

Sałatka Cezar (Małgorzata Minta)

To jedna z największych gwiazd w świecie sałatek, danie, które można znaleźć w menu wielu restauracji. Caesar Salad, czyli sałatka Cezara, to klasyka, która nigdy nie wyjdzie z mody.
Historii receptury słynnej sałatki Ceasara sięga ponoć lat 20. XX wieku. Powszechnie za jej autora uważa się Caesara Cardiniego - włoskiego emigranta , który po I wojnie Światowej osiedlił się w USA w San Diego i założył restaurację w pobliskim, ale leżącym już w Meksyku mieście Tijuana (ponieważ w USA panowała wówczas prohibicja, wyprawa na kolacje zagranicę wydawała się tym bardziej kusząca).

Jak twierdzi córka Cardiniego, Cardini po raz pierwszy przygotował sałatkę, nazwaną później jego imieniem 4 lipca 1924 r., w Dzień Niepodległości, gdy w pełnej gości zaczynało brakować składników do przygotowywania potraw. Cardini wziął więc, bo było w spiżarni i przygotował prostą przystawkę z sałaty, parmezanu, grzanek i czosnkowego sosu. Ponoć pierwsza sałatka Ceasar została przygotowana przy stole, by potrawa wydała się bardziej efektowna. Cardini ułożył w misce całe liście sałaty ogonkami na zewnątrz , tak by można było jeść sałatkę bez używania sztućców i polał prostym sosem.

To oczywiście nie jedyna wersja historii powstania sałatki. Inna utrzymuje, że jej twórcą był brat Ceasara, Alex, który przygotował danie dla jednego z pilotów odwiedzających restaurację i nazwał ją Sałatką Awiatora. Prawa do receptury sałatki rościli też sobie pracownicy restauracji Cardiniego.

Niezależnie od tego, jak było naprawdę i kiedy po raz pierwszy sałatka wjechała na stół, dzisiaj można ja spotkać w menu wielu restauracji, serwujących kuchnię międzynarodową czy amerykańską. Współczesna receptura zakłada, by do dressingu dodawać fileciki anchois, które wyostrzają jego smak (w pierwszej wersji Cardiniego, sos doprawiano tylko sosem Worcestershire).

By sałatka była bardziej treściwa, często dodaje się do niej kawałki zgrillowanej piersi kurczaka lub ugotowane na twardo jajko, a czasem nawet krewetki lub kawałki łososia.

Tym, co czyni sałatkę jest oczywiście sos. Idąc na łatwiznę można sięgnąć po gotowca lub po majonez, który doprawimy filecikami anchois . Warto jednak, choć raz, spróbować przygotować dressing od zera, dostosowując natężenie poszczególnych smaków pod swój gust.

Oryginalnie, sos przygotowuje się z odpowiednio doprawionego domowego majonezu, niektórzy jednak zastępują surowe żółtko np. śmietaną.

Oto mój przepis na Sałatkę Ceasar's z kurczakiem - bo co dom, to inny Cezar:-)

(Moja) sałatka Cezara

(Na 2 porcje)

1 sałata rzymska
1 żółtko
1 czubata łyżeczka musztardy Dijon
3 fileciki anchois, posiekane
1 ząbek czosnku, zmiażdżony
1 łyżeczka octu balsamicznego
2 łyżeczki soku z cytryny
Sos Worcestershire
1 pojedyncza pierś z kurczaka
2 kromki chleba na zakwasie
50 g parmezanu, startego
oliwa, do sosu i do grzanek
świeżo starty parmezan

Przygotuj grzanki: chleb pokrój w kostkę, skrop oliwa z oliwek.

Rozgrzej dużą patelnię i gdy będzie gorąca, wrzuć na nią kosteczki chleba. Podsmażaj do zrumienienia mieszając, by chleb się nie przypalił. Gdy grzanki będą gotowe, przełóż je z patelni do miseczki.

Patelnię wytrzyj.

Pierś kurczaka umyj, odetnij tłustsze fragmenty i lekko rozbij dłonią. Natrzyj kurczaka oliwą, posyp pieprzem i solą. Ponownie rozgrzej patelnię (najlepiej grillową) i gdy będzie gorąca połóż na niej kurczaka. Smaż z obu stron, po 5-7 minut (sprawdź widelcem, czy mięso jest dokładnie upieczone), aż mięso się przyrumieni. Przełóż upieczonego kurczaka na talerz.

Przygotuj sos: utrzyj w moździerzu lub ceramicznej miseczce czosnek z filecikami anchois na gładka pastę. Dodaj żółtko, musztardę, sok z cytryny, ocet balsamiczny i ucieraj, aż uzyskasz gładką pastę. Cały czas ucierając, dodawaj oliwę i mieszaj, by uzyskać gładki, kremowy sos. Dopraw kilkoma kroplami sosu Worcestershire, dodaj starty parmezan.

Na półmisku ułóż porwane na duże kawałki liście sałaty rzymskiej. Posyp grzankami i skrop dressingiem. Na wierzchu ułóż plasterki piersi kurczaka.

Zobacz także
  • 6
  • 1
Brak komentarzy

Wygraj książkę

Zapach truskawek. Rodzinne opowieści
Zapach truskawek. Rodzinne opowieści

Czy można lepiej zatytułować książkę o dobrym jedzeniu, rodzinnych tradycjach i wspomnieniach? Rozdajemy książki Anny Włodarczyk.

Jakub Kuroń gotuje