Gotuj z dzieckiem w Tajemniczej Kuchni

W weekend, gdy mamy więcej czasu, zaprośmy dzieci do wspólnego gotowanie. Przygotowywanie sałatki czy pieczenie to nie tylko dobra zabawa, ale tez świetna okazja do nauki.


W tygodniu, po całym dniu pracy, czasem nie starcza sił i ochoty na gotowanie, a co dopiero gotowanie z udziałem młodszych podkuchennych. Grunt, to zrobić coś smacznego szybko i przy minimalnym bałaganie. jednak gdy nadchodzi weekend, warto zaprosić do kuchni dzieci i wspólnie przygotować śniadanie czy upiec ciasteczka. I to nie tylko dlatego, by odciążyć się przy prostych czynnościach.

Poza elementem zabawy, wspólne gotowanie jest świetna okazją do nauki. Przygotowując sałatkę z młodszym dzieckiem możemy uczyć się kolorów , a ze starszym - nazw poszczególnych warzyw. Z kolei przygotowując kruche ciasteczka można uczyć się kształtów lub - wycinając literki - pisania i czytania. A jeśli nasze dziecko umie już czytać, wspólnie zapoznajmy się z przepisem i zaplanujmy pracę.

Sporo śmiechu może przynieść zabawa w jedzenie z zamkniętymi oczami i zgadywanie nazw produktów po smaku lub zapachu. Oczywiście nie mogą to być rzeczy bardzo ostre, słone lub kwaśne, by dziecko nie zniechęciło się do poznawania nowych, nieznanych smaków. Pytajmy dziecko, co smakuje podobnie i czy dana rzecz mu przypadła mu do gustu. Choć mali pomocnicy mogą narobić nieco bałaganu, pozwalajmy dziecku dotykać składników - przesypywać mąkę między palcami, ugniatać ciasto czy mieszać sałatkę rękoma. W ten sposób nauczy się ono rozróżniania faktur, a tocząc kulki z sera lub sklejając pierożki - będzie rozwijać zdolności manualne.

Gotowanie to także znakomita okazja do rozwijania kreatywności. Zachęćmy dziecko, by samodzielnie wybrało i ułożyło dodatki na wierzchu pizzy albo ozdobiło świeżo upieczone babeczki z myślą o konkretnych osobach. Oczywiście, po wspólnej zabawie, trzeba wspólnie posprzątać, pozgarniać okruszki i łupinki.

Repertuar wspólnego gotowania najlepiej dostosować do wieku dziecka. Z przedszkolakiem możemy już śmiało zrobić śniadanie - oddajmy dziecku pokrojone składniki, by samo ułożyło je na kanapkach, pozwijało plasterki wędliny i sera w ruloniki albo ulepiło myszy z białego sera. Z nieco starszym dzieckiem możemy robić kruche ciasteczka albo muffinki (uwaga - do piekarnika może się zbliżać tylko dorosły!). A przecież nic nie smakuje tak dobrze, jak własnoręcznie upieczone babeczki.

Więcej pomysłów na wspólne gotowanie z dziećmi znajdziecie w serwisie Tajemnicza Kuchnia.