Pierniczkowe ABC

?Kto nie pija gorzałki i od niej umyka, Ten słodkiego nie godzien kosztować piernika? - jak mawia staropolskie przysłowie. Pierniki w różnej postaci goszczą na naszych stołach od wielu stuleci. Czy to piernik, czy też pierniczek - smakołyk ten stał się jednym z nieodłącznych towarzyszy karpia i kutii na wigilijnym stole.


Przepisów znajdziemy całe mnóstwo, każda pani domu posiada w swojej książce kucharskiej przynajmniej jeden przepis przekazywany z pokolenia na pokolenie. Mało kto wyobraża sobie świąteczną atmosferę bez wyjątkowego, korzennego aromatu. Skąd do nas "przybyły"? Jakim "przeobrażeniom" uległy na przestrzeni wieków? I co sprawia, że ich przygotowanie w okresie świątecznym staje się nie tyle tradycją, co po prostu dobrą zabawą?

Wszystko zaczęło się od miodowników wielkich. Te ogromne chleby na miodzie pochodzą z XII wieku. W Bazylei i Norymberdze, bo to te miasta są ojczyzną wspomnianych przodków piernika, wypiekano bochny z dodatkiem miodu właśnie, który jest przecież nieodzownym składnikiem wielu innych tradycyjnych świątecznych smakołyków. Pierwsze wzmianki o wypiekaniu miodowników w Szwajcarii i Niemczech wskazują na wiek XII. Do Polski pierniki zawitały wraz z przyprawami korzennymi sprowadzanymi z Dalekiego Wschodu. Jeśli mowa o polskich piernikowych tradycjach, nie sposób nie wspomnieć o Toruniu. W nadwiślańskim mieście produkcja ciastek rozpoczęła się najprawdopodobniej w wieku XIV. Wymienia się takich piekarzy jak Niclosa Czana czy Henryka Kuche. Od dawien dawna każdy kuchmistrz tai swój sekretny przepis przed światem. Zjawisko ochrony jest porównywalne do tego, które dotyczy przepisu na słynny wiedeński Tort Sachera. Warto wspomnieć, że już od XVI wieku toczyły się spory pomiędzy piekarzami z Torunia i z Królewca. Dotyczyły oczywiście sprzedaży smakołyków na jarmarkach królewskich. Kłótnia zakończyła się dopiero pod koniec XIX wieku, kiedy to swego rodzaju piernikowy "patent" przyznany został Toruniowi.

Pierniczki mają obecnie różnorakie formy i kształty, mienią się wszystkimi kolorami tęczy, co nierzadko staje się powodem ozdabiania ciasteczkami świątecznego drzewka. Skoro mowa o bajkowych barwach, czas na szczyptę legendarnych podań. Otóż, jak głosi podanie ludowe, pierniki są dziełem Katarzyny, córki toruńskiego młynarza. Dziewczę przygotowywało smakołyki na specjalną okazję, jaką był przyjazd króla. Według podań pszczoły podpowiedziały Kasi, by do ciasta dodała miodu. Tak też uczyniła, ciasta udały się wyśmienicie, a ich smak wprawił w zachwyt króla i dworzan. Sukces popularnych Katarzynek zawdzięczamy zatem zarówno córce młynarza, jak i upodobaniom króla i dworzan, którzy rozsławili przysmak w całej Europie. Wierzyć legendzie czy nie, ale fakt famy pierników jest niezaprzeczalny. Szczypta prawdy jednak w podaniu tkwić musi, skoro na co roku odbywa się w Toruniu Jarmark Katarzyński. Oprócz niego obchodzi się również Święto Piernika. Ba! Mamy również całe Piernikowe Miasteczko, którego patronem jest Tytus de'Zoo, słynna komiksowa postać autorstwa Papcia Chmiela oraz Piernikową Aleję Gwiazd! "Dla Torunia tym jest piernik, czym dla statku dobry sternik". Ot, cała prawda.

Skąd nazwa? W staropolszczyźnie "pierny" znaczy "pieprzny". Określenie wskazuje ściśle na nierozerwalny związek pierniczków z przyprawami korzennymi, dodawanymi do ciasta. To właśnie one nadają specyficzny, niespotykany w innych wypiekach smak. Droga korzeni do Torunia wiodła głównie z Indii, szlakiem przez Morze Czarne, Lwów, Niemcy oraz z Gdańska. Pierniczki, tak jak obecnie, miały różne "warianty". Wersje na słodko pałaszowano na deser, a inne częstokroć występowały w roli zakąsek do trunków.

Obecnie pierniczki wypieka się tradycyjnie na święta Bożego Narodzenia. Ciasto często określane jest mianem kapryśnego i pracochłonnego. Rzeczywiście, przygotowania wymagają zachodu. Aby wszystko udało się należycie, nasze kulinarne zabiegi musimy rozpocząć na długo przed Wigilią, bo nawet kilka tygodni wcześniej. Piernik wymaga dyscypliny, czasu i poświęcenia, za to gwarantuje niesamowity aromat, który zagości w Twoim domu w tym najpiękniejszym świątecznym okresie. Warto się zatem postarać, odszukać sekretny przepis babuni i "nastawić" ciasto w odpowiednim czasie. Tak jak i my, tak ono potrzebuje okresu przygotowania do świąt! Warto pamiętać o tym , że długi czas oczekiwania, zawsze gwarantuje zwielokrotnioną przyjemność delektowania się smakiem i aromatem.

W czasie gdy ciasto "leżakuje" w oczekiwaniu na swój wielki dzień, Ty zapomnij o odpoczynku! Aby pierniczki świąteczne odznaczały się oprócz smaku również swoją urodą, będzie Ci potrzebne kilka akcesoriów, o które koniecznie musisz zadbać wcześniej. Jak na królewski przysmak przystało, tak piernikom przyda się odrobina swoistej biżuterii i ozdób. Pamiętaj, że ciasteczka te mogą stanowić bardzo atrakcyjny element dekoracyjny tak wigilijnego stołu, jak choinki. Warto się zatem postarać i zdobyć choć kilka z ogólnodostępnych kucharskich akcesoriów. Do dyspozycji masz całe mnóstwo ozdób - lukier w pisakach, który zapewni precyzję w wykonywaniu wzorków, farbki spożywcze pozwolą zaś na stworzenie całej gamy kolorowych "ubranek" ciasteczek. Możesz wykorzystać również koraliki, perełki, barwne posypki czy błyszczące żele. Twoje ciastka z pewnością nie będą nudne i wprawią w zachwyt niejedno oko, a jak wiadomo, ładne lepiej smakuje.

Ozdabianie pierniczków może być także świetną zabawą dla Ciebie i Twoich bliskich. Z pewnością nikt nie odmówi sobie udziału w konkursie na najbardziej świąteczne ciastko. Pamiętaj również o foremkach. Kolorowe gwiazdki i dzwoneczki pięknie zaprezentują się na choince, a pierniczkowe serduszko może być niezapomnianym i oryginalnym prezentem dla ukochanej osoby.

Przepis na pierniczki

250 g mąki pszennej

120 g miodu

70 g masła

50 g cukru pudru

1-2 jajka

1 łyżeczka sody oczyszczonej

1 łyżeczka mielonego cynamonu

5 rozłupanych i zmielonych ziarenek kardamonu

5-6 zmielonych goździków

1/2 łyżeczki mielonego imbiru

Przepis na 50 sztuk Miód włóż do rondelka i podgrzewaj, aż będzie płynny. Dodaj mąkę, masło i cukier puder. Wbij jajka, dodaj sodę razem z przyprawami i wyrób ciasto. Rozwałkuj, wycinaj foremkami dowolne wzory i wykładaj na blachę. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 160-170 st. C i piecz około 15 minut. Po ostudzeniu posyp cynamonem zmieszanym z cukrem pudrem. Autor: Dorota Biały

Jeżeli lubisz wyzwania, koniecznie spróbuj swoich sił w przygotowaniu pierniczków witrażykowych. Wymagają większej uwagi i zaangażowania. Piecze się je w niższej temperaturze, wycina wzorki wewnątrz ciastka, a w środku umieszcza się np. landrynkę, która pod wpływem temperatury rozpuszcza się i tworzy piękny i efektowny witrażyk.

Dzisiaj oczywiście rodzajów pierników jest całe mnóstwo - od wspomnianych katarzynek, po miękkie, nadziewane marmoladą, oblane czekoladą lub glazurowane ciastka. Przygotowanie wypieków może różnić się stopniem trudności i czasem. Mierz zatem siły na zamiary i nakreśl swój osobisty plan przygotowań! Powodzenia i dobrej zabawy!

Zobacz przepisy na pierniki i pierniczki oraz ciasto marchewkowe