Wigilia na wysokich obrotach

Pracujesz w Wigilię? Wcześniej też nie będziesz mieć nawet chwili wytchnienia? A jednak kolację trzeba wyprawić. Pewnie nie dasz rady przygotować ucieranych godzinami keksów ani tortu orzechowego, ale i tak możesz zaserwować pyszne, zdrowe i szybkie świąteczne dania
Szybka wigilijna kolacja? Czy to w ogóle możliwe? Bez spędzenia co najmniej kilku dni (i nocy!) w kuchni niektórzy nie wyobrażają sobie Świąt. Ale czasami po prostu się nie da! Co wtedy? Na szczęście dziś można przygotować kolację w ekspresowym tempie. I to bez mrożonek i garmażerii!

By było szybko, nie możesz stać godzinami nad deską i szatkować ton warzyw, owoców czy bakalii. Dlatego wigilijny zapracowany, przygotowując menu, zwraca uwagę na to, ile czasu potrzeba na konkretne danie.

Tu na szczęście okazuje się, że ryby - podstawa wigilijnej kolacji nie wymagają aż tyle pracy. Pod warunkiem oczywiście, że kupimy filety. Dziś nie ma z tym żadnego kłopotu, możemy poprosić o oczyszczenie nawet kupionego przed chwilą karpia. Zresztą - przecież to nie jedyna ryba, która może zagościć na świątecznym stole - sola, dorsz, łosoś czy halibut - wszystkie je możemy kupić w formie łatwych do przyrządzenia filetów.

Jak szybko uporać się z rybą? Wrzucić na patelnię, grill albo do piekarnika. Szczególnie takie delikatne ryby, jak wymienione powyżej, znakomicie komponują się z wszelkimi mieszankami ziół i przypraw. Znakomite będą kolendra czy imbir.

Gdy czas nagli, najwięcej kłopotów mogą przysporzyć słodkie wypieki. Ileż to czasu zajmuje ubijanie, miksowanie, wyrabianie, wałkowanie, wycinanie... A do tego jeszcze trzeba doliczyć czas pieczenia i pilnować, by nic się nie przypaliło. Jeśli pracujesz w Wigilię, a i przed świętami zostajesz w pracy po godzinach - odpuść makowce, serniki i keksy. Zamiast tego, możesz zrobić deser na bazie serka mascarpone - np. wielowarstwowe szaleństwo w efektownych, wysokich szklankach lub pucharkach. Masę kremową, czyli połączone: serek, ubita śmietana-kremówka i cukier puder, przekładasz na przemian z owocami, bakaliami czy pokruszonymi ciastkami korzennymi. Nawet deser na zimno, jeśli będzie miał takie świąteczne akcenty smakowe, nada się na wigilijną kolację. A może trochę kultury kulinarnej prosto ze słonecznej Italii? Tiramisu to też dość szybki deser. Żeby nadać mu nieco świątecznego sznytu, możesz dodać cynamonu, a zamiast biszkoptów użyć wspomnianych wcześniej ciastek korzennych.

Jeśli musi być coś pieczonego, to może ciastka typu shortbread? Czyli pieczony płat ciasta, krojony na małe kwadraciki dopiero po wyjęciu z piekarnika (na ciepło). Do shortbread można dodać dowolne dodatki, pyszne są z suszoną żurawiną i rodzynkami.

Musi być ciasto? Niech będzie takie, które przygotowuje się w jednym garnku i z pomocą miksera, czyli np. ciasto marchewkowo-cynamonowe. Bez obaw, marchewki ani w tym cieście nie widać, ani specjalnie czuć - jest intrygujący aromat, jest wspaniała "mokra" struktura, ale dla wielu gości do końca marchewka jako sekretny składnik pozostanie tajemnicą. Potrzebny przepis? Proszę bardzo!

Marchewkowy murzynek
Torcik marchewkowy

Może tym ciastem uda Ci się przekonać do marchewki jakiegoś małego niejadka?

Jest jeszcze jedna alternatywa. Znakomitym rozwiązaniem dla zagonionych będą wypieki z gotowego ciasta francuskiego. Lepiej wybrać ciasto świeże, przechowywane w lodówce, zamiast produktu głęboko mrożone - można od razu przystąpić do działania. Ciasto francuskie znakomicie sprawdza się jako baza zarówno do wypieków słodkich, jak i wytrawnych. W tym pierwszym przypadku możemy zrobić z niego mini-croissanty z dowolnym nadzieniem - na Święta najbardziej adekwatne będzie oczywiście orzechowo-bakaliowe. Dziecinnie proste są też wszelkie ciastka z gotowych płatów, np. z wiśniami i ricottą:

Ciastka francuskie z ricottą i wiśniami

W przypadku dań wytrawnych, ciasto francuskie będzie świetnym materiałem na mini-krokiety albo paszteciki do barszczu. Nadzienie z kapusty można dowolnie owinąć ciastem - nawet robiąc pierożki. Jest szybciej, czyściej i na pewno się uda!

Czym ultraszybko udekorować stół? W tym sezonie bardzo modne są perełki - możesz rozłożyć sznur korali, niczym wijący się po stole wąż, albo rozerwać naszyjnik i porozrzucać pojedyncze perły na obrusie. Druga opcja nie jest wskazana, gdy na Wigilijnej kolacji będą dzieci. Jeśli szukasz czegoś bardziej bezpretensjonalnego, jako dekorację możesz użyć świeżych owoców żurawiny, suszonych plasterków cytryn i pomarańczy czy lasek cynamonu - szybko, klimatycznie i bez zadęcia.