Jak nakarmić rodzinę w Wigilię i nie oszaleć

Świąteczne przygotowania mogą pochłonąć dowolnie dużo czasu i to niezależnie od tego, czy pracujesz w wigilię do nocy, czy masz cały ocean wolnego czasu. Zawsze mogą się zdarzyć wpadki, zmiany planów lub nagłe ataki nieodpartego lenistwa. Na szczęście każdy kryzys może być zażegnany dzięki kilku prostym zasadom (warto znaleźć w sobie przynajmniej szczątkowe zasoby dyscypliny), sztuczkom i niekonwencjonalnemu podejściu do tradycji.

Po pierwsze - po prostu przyjmij, że nigdy nie dorównasz babci, teściowej czy Marcie Stewart. Wcale nie musisz, to twoje życie i twoje święta. Nawet jeśli znasz osoby, które jedną ręką lepią pięćset pierogów, a drugą dekorują Buche de Noel (francuska rolada z kremem kasztanowym, udekorowana tak, żeby przypominała kłodę drewna) - naprawdę uważasz, że te umiejętności stanowią o tym, kim się jest? Wystarczy, że będziesz wystarczająco dobrą gospodynią domową. I możesz wierzyć - wszyscy docenią, że podczas wigilijnej wieczerzy jesteś uśmiechnięta i zadowolona, a nie umęczona i zestresowana.

Zakupy - zaplanuj je mądrze!

Nie chcesz się zamęczyć? Zacznij wcześniej i to od najprostszego - od zakupów. Zrób listę wszystkiego, co możesz kupić dwa tygodnie przed świętami. Bakalie, mąka, ziemniaki, cebula i mnóstwo innych produktów, które się nie zepsują, kup najwcześniej. Jeśli zamierzasz coś zamrozić (rybę, którą potem upieczesz, pasztet, pierogi), to znaczy, że możesz przygotować tę potrawę wcześniej. Zrób to - ulep pierogi, spraw ryby i wsadź je do zamrażarki. W świątecznych ferworze walki łatwiej jest coś wrzucić do garnka lub piekarnika, niż przygotowywać to od zera. Od razu zaplanuj też zakupy, które zrobisz tuż przed Wigilią, bo będziesz potrzebować pieczywa, zieleniny... i na pewno przy wcześniejszych zakupach o czymś zapomniałaś.

Pierogi - potrzebują czasu

Pora wziąć się za gotowanie. Jeśli opracowałaś tradycyjne menu, w którym znalazły się pierogi, barszcz, pieczona ryba, śledzie i ryba w galarecie, to nie jest źle. Nie jest źle nawet jeśli gotujesz dla całej drużyny łasuchów, którzy żądają ciasta! Zacznij od tego, co możesz zamrozić - pierogów i ryby. Pierogi odpowiednio wcześnie przygotowane nie sprawią ci kłopotu. Zresztą nie musisz ich lepić tyle, ile byś ulepiła na zwykły obiad - w Wigilię wszyscy są objedzeni, więc przy pierogach ich „moce przerobowe” będą mniejsze. Jeśli szykujesz kolację dla dorosłych i dla dzieci, policz maksymalnie sześć pierogów na osobę. Jeśli wyliczyłaś właśnie, że musisz ich ulepić ponad sto, wykorzystaj prosty, pewny przepis i zarezerwuj sobie jeden wieczór na ulepienie pierogów dla całej rodziny, jak duża by nie była.

farsz:

50 dag kapusty kiszonej
2 dag suszonych prawdziwków
2-3 łyżki oleju
1 cebula
pieprz
sól
Ciasto na pierogi:
2 szklanki mąki
1 łyżka oliwy
1 jajko
sól

Kapustę ugotuj, osącz, pokrój. Grzyby namocz na kilka godzin, ugotuj i posiekaj. Posiekaną cebulę przesmaż na oliwie, dodaj kapustę i grzyby, duś przez chwilę. Zagnieć ciasto na pierogi z podanych składników, cienko rozwałkuj, wytnij krążki. Nakładaj farsz i sklejaj. Pierogi z kapustą gotuj w osolonej wodzie (3 minuty od chwili, gdy wypłyną na powierzchnię). Źródło: Miesięcznik Kuchnia

Apetyczna ryba - przygotuj wcześniej

Weź się za rybę. Nie musisz szykować niczego szczególnie skomplikowanego, chociaż cała upieczona ryba (szczupak lub łosoś) wygląda imponująco, kiedy pojawia się na stole. Jeśli więc zdecydowałaś się na to rozwiązanie, spraw rybę i od razu dopraw (łososiowi do brzucha możesz wepchnąć cytrynę i koperek, szczupakowi zioła), po czym zawiń w folię i wsadź do zamrażarki. Jeśli nie musisz wykarmić pułku wojska, kup filet z łososia, szpinak i ciasto francuskie. W Wigilię wystarczy, że zgrabnie je zawiniesz i wsadzisz do pieca.

Śledź - chętnie poczeka

Śledzie muszą się „przegryźć”, więc są dobrym rozwiązaniem, jeśli chcesz zacząć przygotowania trochę wcześniej. W takiej sytuacji dobrze się trzymać tradycji podawania śledzia, bo w Wigilię po prostu wyjmujesz go z lodówki. Śledź jest prosty w przygotowaniu, szczególnie jeśli kupisz matiasy zamiast solonych filetów (które wymagają moczenia). Matiasy wystarczy bowiem opłukać, pokroić, doprawić i wepchnąć do słoika (lub słoików) na trzy dni, żeby się przegryzły.

Śledzimy śledzia - 10 pomysłów

Ryba w galarecie wymaga trochę wysiłku, a nie za bardzo lubi czekać na pożarcie, więc przygotuj ją na dzień wcześniej. W takiej sytuacji najlepiej jest wybrać gatunek o niewielkiej ilości ości (jak karp).

Sześć sposobów na karpia - wypróbuj

Tradycyjna jarzynowa

Sałatkę jarzynową daj do zrobienia dzieciom, o ile są na tyle duże, że zostawienie ich z nożem w ręku jest dla nich bezpieczne (najlepiej niech użyją sitka do krojenia warzyw). Może w tym też pomóc każdy domownik, który nie umie gotować - krojenie to żadna filozofia, a ty później doprawisz całość. Lepiej od razu zrobić więcej sałatki, pamiętaj tylko, że sałatki z majonezem nie są wieczne, więc nie rób jej wcześniej niż trzy dni przed Wigilią.

Słodkości

Ciasta to kolejny rozdział wigilijnych przygotowań. Najpierw zdecyduj, co najbardziej lubi twoja rodzina (i ty sama!), potem wybierz z tej listy to, co jesteś w stanie upiec bez nocnego czuwania przed drzwiczkami piekarnika. Jeśli na tej liście znalazł się keks, to doskonale. Zamiast zwykłego keksa możesz upiec keks Siena (czyli Panforte Senese), który w rzeczywistości jest wielką porcją bakalii tylko zlepionych ciastem. Spokojnie upieczesz go nawet tydzień przed świętami. Z piernikiem też nie jest źle - można go upiec według miliona przepisów, wśród których są też liczne przepisy na szybką wersję tego tradycyjnego przysmaku.

115 g miękkiego masła lub margaryny
2/3 szklanki melasy lub płynnego miodu gryczanego
2/3 szklanki brązowego cukru
2 jajka
2 łyżki startego świeżego korzenia imbiru
2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
1/2 łyżeczki soli
2/3 szklanki gorącej wody
masło lub margaryna do natłuszczenia foremki
150 g dżemu pomarańczowego
2 tabliczki (200 g) gorzkiej czekolady
1/3 szklanki śmietanki 30 proc.
100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
W misce wymieszaj mąkę z sodą i cynamonem oraz zielem angielskim i z solą.

Miękkie masło lub margarynę ubij mikserem z melasą (lub miodem) i brązowym cukrem na puszystą masę. Nie przerywając ubijania, dodaj stopniowo po jednym jajku, na koniec dodaj starty imbir. Zmniejsz prędkość miksera i porcjami wsypuj przygotowaną mąkę, aż masa będzie jednolita. Następnie dodaj gorącą wodę i ponownie ubij (uwaga - masa może wyglądać jak zważona). Przełóż płynne ciasto do kwadratowej formy o boku 23 cm wyłożonej papierem do pieczenia i natłuszczonej. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C i piecz ok. 35-40 min, aż patyczek wbity w ciasto po wyjęciu będzie suchy. Wyjmij z pieca i wystudź na kratce. Podgrzej śmietankę i cały czas mieszając rozpuść w niej połamaną czekoladę. Piernik przekrój i przełóż dżemem. Gotową przestudzoną polewą posmaruj piernik i udekoruj posiekaną kandyzowaną skórką pomarańczową. (Autor: Zuzanna Wiciejowska, Palce Lizać)

Drobne pierniczki - możesz zlecić ich upieczenie dzieciom (ale tylko wtedy, kiedy same po sobie sprzątną!). Z makowcem sprawa jest bardziej skomplikowana, bo chociaż jest na niego sporo prostych przepisów, a utarty mak sprzedają w każdym sklepie, to sporo osób czuje pewien respekt przed tym ciastem. Są jednak proste przepisy, które nie wymagają zwijania ryzykownej rolady.

Ciasto:

6 jajek
3 szklanki mąki
1.5 szklanki cukru
1 proszek do pieczenia (pojedynczy)
0.5 kostki masła
cukier wanilinowy
kilka łyżek mleka

Masa makowa:

0.5 kg maku
3 żółtka
1 łyżka masła
1 łyżka smalcu
olejek rumowy
rodzynki
3 łyżki cukru
pół szklanki cukru pudru

Ciasto: Masło utrzyj z cukrem i cukrem wanilinowym. Dodaj kilka łyżek mleka, a następnie dodawaj po jednym żółtku i stopniowo mąkę, wciąż ucierając. Ubij pianę z białek i wymieszaj z ciastem. Wlej do formy wysmarowanej masłem i wysypanej mąką.  Mak sparz wrzątkiem, wymieszaj z 3 łyżkami cukru i przekręć przez maszynkę. Żółtka utrzyj z cukrem pudrem i dodaj do maku. Wymieszaj masę z rozpuszczonym masłem i smalcem. Masę makową przełóż do formy z ciastem - mak wymiesza się lekko z rzadkim ciastem, tak właśnie ma być - i piecz w temperaturze 180 stopni C przez około godzinę.

Jeśli rodzina dopomina się sernika, wybierz prosty przepis na sernik pieczony lub przygotuj wersję bez pieczenia. Dwa lub trzy domowe ciasta wystarczą.

Skorzystaj z naszych przepisów na sernik

Jak widać, wszystko można spokojnie uprościć, nawet bez zamawiania gotowych potraw. Warto też uwzględnić wsparcie rodziny - jeśli tylko jedna ciotka lubi karpia w galarecie, poproś ją, żeby sama przygotowała to danie. Łatwiej jest prosić kogoś o przyniesienie jego ukochanej potrawy niż gotować ulubione potrawy każdego z licznej rodziny. O wsparcie możesz też zawsze prosić w przypadku przystawek i ciast (to dobry sposób na oszczędzenie sobie pracy i pokazanie, że ceni się kuchnię teściowej lub babci).

Pamiętaj też, że gotowanie to nie tylko czas spędzony w kuchni. Może się zdarzyć, że spędzisz cały dzień sprzątając po pozornie niewinnym daniu, które zamieni twoją kuchnię w zasypane mąką pobojowisko. Lepiej tego uniknąć - nie pozwól, żeby sytuacja wymknęła się spod kontroli, staraj się zmywać na bieżąco. Tak samo z eksperymentalnymi, egzotycznymi potrawami - jeśli chcesz zaskoczyć rodzinę, upewnij się, że możesz gdzieś niedaleko kupić wszystkie składniki dania. W innym przypadku może się zdarzyć, że podasz na stół jedno wspaniałe danie i nic więcej, bo cały czas zejdzie ci na szukaniu składników we wszystkich sklepach w mieście. Zawsze bierz pod uwagę czas potrzebny na zakupy, przygotowanie dania i sprzątanie po nim!

I pamiętaj - te święta są tak samo dla ciebie, jak dla twojej rodziny. Niebo nie zawali ci się na głowę nawet wtedy, kiedy na stół trafią kupione pierogi, tylko jeden rodzaj śledzia, a nawet ciasto z zakalcem. Liczy się czas, który spędzasz z najbliższymi.

?

Więcej o:
Komentarze (19)
Jak nakarmić rodzinę w Wigilię i nie oszaleć
Zaloguj się
  • Gość: ksika

    Oceniono 67 razy 59

    o zgrozo...wychodzi na to ze w Swieta dom przemienia sie w jakis cholerny oboz pracy. Zycie obfituje w dostateczna liczbe powodow prowadzacych do "szalenstwa" nastepnego dokladac sobie nie zamierzam :P

  • Gość: ula53

    Oceniono 64 razy 26

    Dla mnie Swieta sa po to by sie wyciszyc,odpoczac. Jak widze chodzi tu o zarcie .
    No wiec kupie sobie pare niezbednego jadla (minimum ) i zeby nie byc glodna,a zeby miec usmiech na twarzy,,czas dla siebie itd,Niech zapieprzaja ci co lubia np lepic pierogo.mielic mak....

  • kopciuszek72

    Oceniono 52 razy 24

    do Ula53....
    Piszesz tak bo pewnie jestes singielka, bez wlasnej rodziny, maz, dzieci....
    To prawda, z Polacy wyznaja zasade: zastaw sie, a postaw sie... ja ja tepie i nie stosuje.
    Jednak swieta zawsze kojarza mi sie z pieknym zapachem " tworzacych sie" potraw, kiedy bylam dzieckiem, i nie wyobrazam sobie by w domu zabraklo takiej wlasnie przedswiatecznej atmosfery, pieczenia ciasteczek, itp... Chce zeby moje dzieci tez mialy takie wspomnienia, zeby np. zapach piernika kojarzyl im sie z domem rodzinnym... Zamowic cattering? Toz to profanacja! Ja nie szaleje, nie robie 12 potraw, robie to co domownicy najbardziej lubia i wiem, ze zjedza.... Nie jest sztuka nakupic, narobic, a pozniej wyrzucic. Najbardziej jednak nie lubie przedswiatecznych zakupow, kolejki jak za komuny, a ludzie kupuja jakby szykowali sie na koniec swiata, i tak co roku.... Zycze wszystkim wesolych i smacznych swiat, spokojnych, zdrowych i radosnych i nie dajmy sie zwariowac ;-))

  • Gość: Anna

    Oceniono 32 razy 14

    Nie mam kasy - więc o tych wszystkich pierogi , karpiach , ciastach mogę tylko pomarzyć. Może i dobrze , nie napracuję się chociaż , poczytam i odpocznę !

  • Gość: mery

    Oceniono 34 razy 14

    to kpiny????Bawcie sie w to sami,ja poczytam ksiazke..

  • Gość: realista

    Oceniono 24 razy 12

    czy to ma być Wigilia Bożego Narodzenia czy Wigilia Noworocznych Zakupów bo jeśli to pierwsze to wystarczy proty Nawet jeden posiłek

  • bartek8987

    Oceniono 15 razy 7

    Dlaczego w XXI wieku powstają wciąż takie tendencyjne artykuły? Kobieta jest od przygotowania jedzenia dla rodziny?!

  • free-didi

    Oceniono 15 razy 7

    Może u Pani w domu jest tak, że Pani jest od tyrania żeby reszta mogła leniwie pierdzieć w kanapy.
    To jakieś chore i z zeszłego wieku.
    Żeby nie zwariować wystarczy znaleźć dobrą firmę cateringową, a samemu lepiej odpocząć - w końcu od tego są święta, a nie od tego żeby paś w Wigilię na ryj metr od stołu

  • Gość: olala

    Oceniono 37 razy 5

    A ja jak w zeszłym roku zamówie catering (w zeszłym roku za 8 porcji karpia, zupy i pierogów zapłaciłam 400zł a było dużo lepsze niż gdybym sama zrobiła - ja zrobiłam tylko sałatki, śledziki, ciasteczka - ciasta tez zamówiłam - było 8dorosłych i 2dzieci a jedzenia jeszcze zostało i w sumie ekonomicznie było)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX