Baby, ach te baby...

Lekkie jak puch albo aż ciężkie od rodzynek. Zupełnie nagie albo w lukrowej sukience. Przysadziste lub wyrośnięte, a każda krągła, miła i słodka, inaczej niż w życiu. Bez bab nie sposób żyć i nie da się przeżyć Wielkanocy. Postawmy więc własną na stół i zachwyćmy się, bo niezła z niej babka!
Polecamy przepisy wielkanocne serwisu Ugotuj.to.

Babka podwójnie czekoladowa, oblana białym ganaszem

3 jaja

20 łyżek cukru

75 g czekolady gorzkiej (70% kakao)

3/4 szklanki oleju

1,2 szklanki mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

10 płaskich łyżeczek ciemnego kakao

1/3 szklanki śmietany kremówki (30%)

125 g białej czekolady

Ubijamy jaja z cukrem. Rozpuszczamy gorzką czekoladę i wlewamy do jaj. Dodajemy olej oraz przesiane razem: mąkę, proszek do pieczenia i kakao. Dokładnie łączymy wszystkie składniki. Wlewamy ciasto do wysmarowanej masłem formy na babkę (śr. 26 cm, bez kominka). Pieczemy w temp. 170oC około 1 godz. Przygotowujemy ganasz: zagotowujemy śmietanę i zalewamy nią drobno posiekaną białą czekoladę. Czekamy 5 minut i dokładnie mieszamy. Oblewamy ganaszem ostudzoną babkę.

Gotowana z ajerkoniakiem

3 jaja

11 łyżek cukru pudru

125 g margaryny

1 szklanka mąki ziemniaczanej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

25 ml spirytusu (lub 50 ml wódki)

1/2 opakowania budyniu śmietankowego

100 ml ajerkoniaku

Oddzielamy żółtka od białek, żółtka ucieramy z cukrem i margaryną. Dodajemy mąkę ziemniaczaną wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ucieramy masę, dodając spirytus lub wódkę. Ubijamy białka na sztywną pianę i delikatnie mieszamy z ciastem. Do natłuszczonej formy (śr. 22 cm) z kominkiem wlewamy ciasto. Formę wstawiamy do naczynia z wrzątkiem - powinna być niemal cała zanurzona w wodzie i obciążona, np. kamieniem, albo słoikiem z wodą. Gotujemy ciasto pod przykryciem przez 1,5 godz. Robimy budyń, zastępując 1/2 ilości mleka przewidzianej w przepisie ajerkoniakiem. Wystudzony krem wlewamy we wgłębienie ostudzonej babki.